sobota, 4 stycznia 2014

Postanowienia na 2014

Z ręką na sercu mogę powiedzieć że 2014 to zdecydowanie mój rok:) 

A że spasował mi zeszłoroczny pomysł postanowień to w tym roku również coś postanawiam:) Zamierzam ten rok wycisnąć jak cytrynę:) Bo żal by było zmarnować tak dobrą passę nic nie robiąc:)

Plan jest bogaty ale zamierzam go wykonać w 100%.

Jesteście ciekawe?

Dalej pozostałam w trzech kategoriach choć w tym roku są ciut inne:)

*****


Cele osobiste/ rozwój:


- prawo jazdy - no bo wstyd żeby kobieta w moim wieku go nie posiadała:) Przyda się kiedy będę jeździć na popołudniowe zmiany:)



- nowy wystrój pokoju/toaletka/szafka z szufladami - znudził mi się mój pokój już, oj znudził:) Rok 2014 będzie miesiącem zmian więc zmienię też moje najbliższe otoczenie:)


 - oddać krew - musowo! Chciałabym kiedyś uratować komuś życie:)





- zapisać się na listę dawców szpiku - od roku to odkładam i w tym roku czas najwyższy to zrobić:)



- raz w miesiącu dzień bez komputera i komórki - ciężkie postanowienie ale co by to była za walka gdyby wszystko była łatwe:)



- czytać minimum dwa książki w miesiącu - koniecznie po angielsku:) przyda mi się w pracy:)




Cele zawodowe/ pieniądze:



- dać z siebie wszystko w nowej pracy - bo bardzo mi się podoba i nie chcę żeby mnie wywalili:D


- oszczędnie gospodarować budżetem - w rok 2014 weszłam z kilkoma złotymi w portfelu i wielkim 0 (sic!) na koncie. Zamierzam zmienić ten stan jeśli chce w przyszłości spełniać swoje marzenia:)




- stworzyć konto oszczędnościowe i z każdej wypłaty odkładać pieniądze - jak wyżej:)




Cele blogowe/ uroda:


- nowy nagłówek - czas najwyższy:)

- zużywanie kosmetyków - ostatnio doszłam do wniosku że przecież nie potrzebuje n-tej maski do włosów czy n-tego balsamu:) na razie zużywam to co mam a dalej będę zakupywać ulubieńce:)
zimnalemoniada.blogspot.com

- systematyczne stosowanie kosmetyków do pielęgnacji ciała i twarzy - zawsze to u mnie kulało. Fakt, skórę mam bezproblemową ale za parę lat to się może zmienić.




- w każdym tygodniu post manicure i make up - z mani ostatnio nie ma problemów (lol:P) ale makijaże kuleją:) A że w pracy już nie mam ścisłego look i dress code'u to teraz wreszcie mogę szaleć:)




- schudnąć kolejne 4 kg - to będzie kolejna zmiana którą chcę zaliczyć w tym roku:)




- zapuścić włosy - i następna;) moje włosy zmieniły typ z kręconych na falowane a falowane najlepiej wyglądają przy długiej i bujnej grzywie:) Zobaczymy jak mi pójdzie:) Choć w przyszłym tygodniu idę się pozbyć zniszczonej części więc w sumie znów zaczynam od zera:)


- aha, i jeszcze zmiana adresu bloga!! - już dawno temu wymyśliłam jaki ma być ale bałam się go zmienić:) czas najwyższy:) Prawdopodobnie nastąpi to już w poniedziałek:) Mam nadzieję że mi nie uciekniecie:P


*****

Niektóre z powyższych są łatwe i teoretycznie jednorazowe:) jak się uda to od razu skreślę je z listy:) przy innych będę musiała pracować cały rok:) Ale to chyba o to chodzi. Postanowienia mają na celu zmianę. Tylko ta zmiana powinna być trwała:)

Coś mi się wydaję że w tym roku moje życie zmieni się o 180 stopni:)

środa, 1 stycznia 2014

Podsumowanie roku 2013 - długi post i dużo zdjęć:)

W zeszłym roku postanowiłam się ogarnąć; swoje życie osobiste, blogowe i zawodowe też:)


Stąd wziął się pomysł stworzenia postanowień:) Ogólnie to chyba normalka że ludzie na nowy rok postanawiają sobie coś, a potem to jest różnie:) któraś z Was też sobie postanawiała? I jak Wam szło?


Poniżej przypominam swoje postanowienia;)
Kategoria nr 1: OSIĄGNIĘCIA

- zamierzam podnieść swoje kwalifikacje aby stać się bardziej atrakcyjna na rynku pracy np: zacząć naukę 2 języka obcego, zrobić prawo jazdy, bądź kurs księgowości, który bardzo mnie interesuje:),

- zamierzam nauczyć się nakładać róż, bronzer i rozświetlacz bo do tej pory miałam z tym duże problemy:), cel: większa pewność siebie

- zamierzam zbliżyć się do wymiarów z 2009 roku:) choć trochę:) stosując naprzemiennie ćwiczenia siłowe oraz cardio a także dołączyć do tego fitness, cel: pewność siebie oraz świadomość własnej siły


Kategoria nr 2: BEAUTY - praca na swoim wyglądem

Ta kategoria nie ma jakoś bardzo jasno określonych celów, ale doskonale odzwierciedla mój stosunek do  kosmetyków

-zamierzam przerzucić się na pokłady mineralne (i sprawdzić czy będą mi pasować;)) cel: pewność siebie oraz możliwość zaoszczędzenia pieniędzy:)

- zamierzam ustalić swoja listę kosmetyków stałych aby już nie zaśmiecać sobie półek, i lista ta będzie dotyczyć kolorówki, pielęgnacji i pielęgnacji włosów:) cel: lepsze poznanie swojego ciała oraz zaoszczędzenie pieniędzy

- zamierzam ograniczyć wypadanie włosów oraz skutecznie zagęszczę swoje włosy, cel: pewność siebie


Kategoria nr 3: MIND - praca nad sobą

Ta kategoria w skrócie opisuje tylko dwie rzeczy:

- walka z lenistwem: poprzez lepszą organizację czasu i zajęć, ograniczenie czasu spędzonego w Internecie, oraz ustanowienie sobie jasnych, miesięcznych celów do osiągnięcia, w ten cel wlicza się także wcześniejsze wstawanie a nie spanie do południa:) cel: zaoszczędzeni czasu aby mieć go więcej na rozwijanie swoich pasji i rzeczy z Bucket list:)

- oraz walka z rozrzutnością: poprzez dokładne planowanie swoich miesięcznych wydatków oraz zaangażowanie do pomocy chłopaka i siostry aby skutecznie odwodzili mnie od kupowania różnych niepotrzebnych rzeczy:) cel: oszczędzanie pieniędzy aby móc je lepiej wykorzystać, marzy mi się nauka jazdy na nartach a sprzęt kosztuje:)


Kategoria nr 1: OSIĄGNIĘCIA

- kwalifikacje - niestety nie udało mi się zapisać na żaden kurs ale rok 2013 obfitował w wiele wydarzeń, które sprawiły że zaczęłam myśleć kim chce być i co chcę osiągnąć:) Dlatego mogę już napisać że z dumą oświadczam że z dniem 31.12.2013 nie jestem już recepcjonistką w hotelu:) W tej pracy nie spełniałam się zawodowo i nuda pomału zabijała mnie od wewnątrz. Za to z dniem 2.1.2014 rozpoczynam pracę jako konsultant do spraw podróży:) Kariero here I come:) Choć hotelu będzie mi trochę brakować:)











- nauka konturowania - przykładałam do tego w tym roku dużą wagę. Wcześniej często nakładałam tylko podkład i puder, teraz staram się pamiętać o nakładaniu różu i czasem też bronzera:) Nawet zakupiłam odpowiedni sprzęt:D Rozświetlacz to dla mnie dalej czarna magia:D




- wymiary z 2009 roku - niestety nie, ale jestem dumna z 4 kg których się pozbyłam:) Jestem dumna że cały rok pamiętałam o tym postanowieniu, raz więcej, raz mniej, ale cały czas krążyło po mojej orbicie:) Zdrowo się odżywiałam i ćwiczyłam około 3 razy w tygodniu. No i nie ma jojo:) Szkoda tylko że w związku ze zmianą pracy będę mieć tak daleko na siłownie;/


Kategoria nr 2: BEAUTY

-kosmetyki mineralne: intensywnie testowałam różne marki i z całą pewnością stwierdzam że mam już odcień idealny:) Jest to niestety odcień w którym idealnie się czuję w lecie dlatego w okresie zimowym używam podkładów drogeryjnych w wersji płynnej:) Ale jeszcze trochę i znajdę odcień na zimę i wtedy nastąpi zmiana w mojej kosmetyczce:)





- lista kosmetyków stałych - lista może nie jest za bogata ale zawsze miałam problemy z systematycznością. Dlatego zazwyczaj nie wiem jak działają niektóre kosmetyki bo zbyt nieregularnie ich używam. Od listopada staram się pozbywać zalegających kosmetyków i nawet nieźle mi idzie:) Więc od przyszłego roku lista na pewno urośnie w rozmiarach:)








- wypadanie włosów/zagęszczenie czupryny - tutaj poległam na całej linii. Z żalem stwierdzam że zakończyłam rok 2013 z mniejszą ilością włosów niż go rozpoczęłam. Mam już winowajców tego stanu: ciasne upięcia (kok na czubku głowy), używanie wsuwek i farbowanie włosów. Aaa i jeszcze kiepskie odżywanie. Zdarzało mi się często zapominać o warzywach i owocach (rzuty zdrowego odżywiania to za mało:()

Kategoria nr 3: MIND

- walka z rozrzutnością - hmmm... 1 zdjęcie powie więcej niż milion słów:D


- walka z lenistwem - było ciężko. O ile ćwiczyłam prawie cały rok, regularnie postowałam i na koniec roku zmobilizowałam się jeśli chodzi o regularne używanie kosmetyków to spania do 12 nie pokonałam:) Ale zwalam to na mój nieregularny tryb życia, pracę w systemie zmianowym i to że zawsze mam zajebiste sny:D

*****

Uff koniec:) Rok 2013 był specjalny:) Poznałam wiele wspaniałych osób. Niektóre musiałam pożegnać (w związku ze zmianą pracy) a niektóre mam nadzieję zostaną w moim życiu przez dłuższy czas:) To był dobry rok:) A nawet bardzo dobry:) I choć cieszę się że już się skończył to będzie mi go czasem brakować:)

I jak to życzą w moich rodzinnych stronach: 

Żeby następny rok był lepszy niż ubiegły... A jeśli nie lepszy to żeby chociaż nie był gorszy:D
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...