ale początkiem lipca miałam urodziny:D
Dostałam prezent tyko od 'siostry' bo reszta rodziny, przyjaciół, plus chłopak postanowili mnie olać, a raczej moje urodziny:D Jak zwał tak zwał;)
Ale, ale nie ma się co załamywać, prezenty postanowiłam sobie zakupić sama a były one na tyle wspaniałe że w zupełności zrekompensowały mi ten żenujący dzień:)
Jednym z takich prezentów była własnie kredka NYX w kolorze MILK:)
Już od dawna na nią 'chorowałam':)
Podpatrzona została u Jangsary i od wtedy tylko czekałam na dobrą okazję.
Okazja się trafiła wiec i kredka trafiła do mojej kosmetyczki:) Od tamtej chwili kocham ją jeszcze bardziej:)
Świetna baza pod cienie, cudownie podbija ich kolory:) Dzięki niej trzymają się nawet 16h!!:)
Jestem w pełni zakochana i chcę więcej kolorów:) Koniecznie!!!



