W sumie to nie ma co pokazywać:) Od jakiegoś czasu próbuje opanować wypadanie więc pielęgnacja na długości poszła trochę w odstawkę.
Coś tam nakładam ale jakoś bez przekonania i chęci, więc skręt jest słaby i często po wyschnięciu włosy są od razu spuszone.
Dodatkowym problem jest rozprostowywanie się włosów. Tak, oficjalnie wnoszę takie słowo do słownika kręconowłosych:D Włosy z loków zmieniają się w takie smętne fale; to znaczy najpierw jest lok a za dwie godzinki taki smętny ogonek. Wygląda trochę jak obciążony kosmyk mimo że włosy są suche.
Myślę że brak skrętu jest związany z brakiem protein dlatego na czasie planuje uderzeniową terapię samymi proteinami: laminowanie z żółtkiem, keratyną i proteinową maską.
Nic to... parafrazując klasyka; reszta jest obrazem :D
Ale nie powiem, parę nieśmiałych kręciołków jest:D
Obecna (letnia) pielęgnacja:
- Mycie - szampon na łopianowym propolisie lub mycie odżywką Hegron; raz na dwa tygodnie mycie silnym oczyszczaczem (co mi tam wpadnie w ręce)
- Odżywianie - Intensywnie testuje maskę bananową, jeszcze nie wyrobiłam sobie o niej opinii ale do tej pory nie zrobiła mi kuku więc jest nadzieja na hit;)
- Kuracja na wypadające włosy - Codziennie Hair Fertilizer w połączeniu z aktywnym serum na porost włosów od Babuszki Agafii, zalążki nowych włosków widać ale włosy jak wypadały tak wypadają
- Brak odżywki bez spłukiwania - dopiero we wrześniu udało mi się zakupić moją ulubioną odżywkę z Joanny Naturii ale wynikało to tylko z czystego lenistwa:)
- Brak stylizatora - no cóż. Skończył się :D Ale już nabyłam nowy:)
*****
Moim głównym zmartwieniem jest wzmożone wypadanie.
Liczę na to że Hair Fertilizer pomoże.
Próbowałam dojść przyczyny wypadania i myślę że zaczęło się kiedy zaczęłam upinać włosy. Kręcone nie wyglądają świetnie cały czas wiec jedynym sposobem było upinanie teraz chyba czas wymyślić coś innego:)
A jak tam wasz włosy po wakacjach? ^^
A jak tam wasz włosy po wakacjach? ^^
