No dobra nijak Wam się skojarzy ten mani z norweskimi fiordami ale lakier dostałam od Dollycocossino która mieszka w Norwegii i dlatego mani powstał na jej cześć:)
Widziałam kiedyś coś podobnego i tak mnie natchnęło:) Użyłam dodatkowo piaskowego lakieru z zimowej serii Wibo:) Jeśli chodzi o użycie lakieru Makiash to byla czysta przyjemność:) Łatwo, szybko, bez smug i zacieków, wysychanie przyzwoite i ten kolor taki niespotykany:) Co myślicie?
Dolly dziękuje za ten wspaniały prezent:) Na pewno będę często korzystać:)