Uwielbiam ten rodzaj manicure:) Bajecznie łatwe, szybkie a możliwości milion:) I zawsze wychodzi.
Poprzednio stworzyłam stresik niebiesko-fioletowy a dziś coś w neonie. Może tego nie widać ale zaufajcie na słowo;)
Podoba się??
Bo już w myślach stworzyłam wersje świąteczną i drugą sylwestrową :D
PS Wczoraj tak niefortunnie złamałam paznokieć że nie mam nawet milimetra wolnego brzegu paznokcia:( Poczucie estetyki kazało mi wszystkie obciąć na równo.
Czuję się jak facet :/
PS Wczoraj tak niefortunnie złamałam paznokieć że nie mam nawet milimetra wolnego brzegu paznokcia:( Poczucie estetyki kazało mi wszystkie obciąć na równo.
Czuję się jak facet :/