Kolejny żelek:D
Jolly Jewels nr 103
Szczerze? W opakowaniu mnie nie zachwycił i nawet zaczynałam pomału żałować że go kupiłam.
Ale pomalowałam paznokcie i przepadłam:)
Na początku nieśmiało, tylko jeden paluszek.
| Uciepłam gdzieś paznokcie;/ |
Ale co sobie będę żałować:D Kto bogatemu zabroni:D
Lakier cudnie się maluje, już jedna warstwa daje piękny efekt, a paznokcie mienią się jak szalone:)
Jestem w nim zakochana na maksa!! Muszę koniecznie wypróbować na czerni, z pomalowanymi końcówkami, no coś w stylu ombre (tak jak Obsession i jej wszystkie glitterki:D)
A tak wygląda zmatowiony:) Nawet tak widać błysk:)
Maxi vs bubel 3:0