Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Golden Rose. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Golden Rose. Pokaż wszystkie posty

sobota, 22 listopada 2014

Maxi Manicure - XXXII - Szalone kropki:)

Edit: wybaczcie nieostre zdjęcia/ dopiero jak je powiększyłam to zauważyłam:(

Zanim pokaże Wam wszystkie podarki ze spotkania blogerek sprezentuje Wam jeszcze mani, który tak bardzo mi się spodobał ze został już raz odtworzony:) Na spotkanie blogerek w pomarańczu i granacie:)

A użyłam do niego tych lakierów:


Bardzo dobre jakościowo, dość geste ale bardzo łatwo się rozprowadzają:) I zmywanie tez było bardzo łatwe i szybkie.



Według Cat mani wygląda trochę jak kapiąca biała czekolada ;) 






Na pewno powtórzę jeszcze nie raz bo jest bajecznie łatwy:)


PS Mam nadzieję że wybaczycie ale wszystkie zdjęcia które robiłam moim ostatnim tworom są nieostre:( Wyszło przy obróbce. Ale nie które muszę Wam pokazać bo efekt jest nie powtarzalny:)

piątek, 3 października 2014

Maxi Swatch: Golden Rose Selective nr 29 - Wiśnie w czekoladzie

Zakochałam się kolejny już raz. / nie ma czasem takiej piosenki?/

Chyba mam jakieś niezdrowe stosunki ze swoimi lakierami:D

Chyba po raz pierwszy wzięłam lakier na pewniaka; bez recenzji, bez sprawdzania, po prostu olśnił mnie kolor /bo taki jesienny/ i musiałam go mieć. W tym momencie z ręką na sercu przyznaje że ten lakier to największy lakierowy hit roku 2014 i jestem przeszczęśliwa że go kupiłam.

Mowa tu o lakierze Golden Rose z serii Selective o bajecznym kolorze wiśni w czekoladzie:D Idealne, kremowe wiśnie w czekoladzie:)


A przynajmniej takie mam skojarzenie z tym kolorem:)


Takiego koloru jeszcze nie miałam. Mam fiolety, borda, brązy, z drobinkami i bez; ale takiego koloru nie mam. I uwielbiam efekt jaki ten lakier daje na paznokciach, zwłaszcza długich.

Czuje się kobieco, ale nie fikuśnie i romantycznie, a drapieżnie, seksownie, z jednym wielkim rawrrrr:D

Lakier jest cudowny. Bardzo zwraca uwagę otoczenia i chyba z 5 osób pytało się czy mam zrobione paznokcie:) /zrobione czyli hybryda czy żel/

Z przyjemnością mogłam powiedzieć że nie:P

I ten lakier jest tak śliczny że nawet zdjęć nie mogłam wybrać:)

Podziwiajcie;)









Cena: 6,90 zł

Dostępność: stoiska Golden Rose i inne drogerie

Konsystencja: tu maleńki minusik; lakier jest bardzo wodnisty, trzeba uważać żeby nie zalać sobie skorek, no i niestety ma to wpływ na ilość warstw do idealnego krycia; na moich zdjęciach widzicie trzy cieniutkie warstwy

Wysychanie: wysycha szybko, dzięki czemu wiekami się nie czeka na wyschniecie tych trzech warstw:D

Trwałość: lakier mam już drugi dzień na paznokciach i trzyma się świetnie, jeszcze nic nie odprysło ani się nie starło, dalej się błyszczy

Zmywanie: jeszcze nie próbowałam ale spodziewam się bezproblemowego pozbycia się lakieru, pobrudzone skorki dały się szybko wyczyścić, a lakier ma lekką konsystencje bez drobinek 

*****
Prawda że śliczny?




poniedziałek, 15 września 2014

NOWOŚCI wrześniowe - czyli zmiana garderoby na jesienną:)


Nowości wrześniowe są prawie w całości lakierowe. Ale przecież już mnie znacie i wiecie że ostatnio mam na tym punkcie bzika:D choć chyba najwyższy czas usiąść i przeliczyć ile mam tych lakierów i ile z tej licznej gromady nie użyłam jeszcze ani razu:D - owszem posiadam takich ze 20:D


Odżywka i oliwka Barielle wpadły mi w oko w TkMaxxie. Firmę znam z lakierów kolorowych a że szukałam czegoś do pielęgnacji to postanowiłam sie zaprzyjaźnić:) Oliwka cudownie pachnie landrynkami:)


Moje pierwsze Essiaki!! :D ostatnio miałam okropną obsesję na tym punkcie. Każdy lakier tej firmy mi się podoba /nie przesadzam;)/  I dzięki cudownej koleżance z pracy której lakiery w ogóle nie podeszły udało mi się odkupić dwa powyższe za całe 18 zł:) A Sally Hansen i Astorka dostałam w gratisie:)


Już Wam pisałam że Lakiery GR z serii Matte będą moje:) I będąc na stoisku standardowo nie mogłam wybrać ale postanowiłam skupić się na kolorach jesieni i nie żałuje:) Lakiery są cudowne:) Mam na oku jeszcze dwa kolorki których nie było na stanie ale poczekamy zobaczymy:)


Odżywka Joanna bo nie miałam nic lekkiego jako bez spłukiwania a z tą się nawet lubię:)


Duża butla Seche Vite chodziła za mną już od dłuższego czasu i nareszcie mam w domu:)




W Rossmannie zakupiłam 5 cudownych lakierów Wibo w których już na maksa jestem zakochana:) I dorzuciłam sobie rockowe naklejki:) jak szaleć to szaleć;)



Wizyta w Hebe zaowocowała natomiast zakupem kolejnej oliwki, tym razem firmy Kinetics, o zapachu pomarańczki; i balsamem do skórek Sally Hansen. Do tego w moje oko wpadła nowa firma lakierów Salon Perfect. Przygarnęłam jeden lakier o pięknym neonowych odcieniu. Odcień piękny a lakier okropny. Na razie tyle powiem:)

A tutaj szybkie swatche nowych lakierów:)


1 Orly Terracotta
2 Models Own Purple Blue
3 Models Own Pinky Brown
4 Golden Rose Matte nr 22
5 Golden Rose Matte nr 06
6 Golden Rose Matte nr 09
7 Golden Rose Matte nr 05
8 Golden Rose Matte nr 07
9 Astor Fashion Studio nr 2292
10 Sally Hansen French Manicure nr 3017 Sheerly Opal
11 Essie Vanity Fairest
12 Essie Virgin Orchid
13 Lady Venezia  nr 093
14 Lady Venezia nr 091
15 Kiko nr 303
16 Kiko nr 266
17 Life nr 14
18 Life nr 16


19 Wibo Glamour Satin nr 4
20 Wibo Glamour Satin nr 5
21 Wibo Glamour Satn nr 3
22 Wibo Trend Extreme Nails nr 7
23 Wibo Chic Matte nr 2

Macie jakieś typy?? Który chciałybyście zobaczyć pierwszy??

wtorek, 2 września 2014

Niby takie same a inne...


Taka sytuacja.

Kupujecie coś bo tego nie macie, potem oglądacie i coś świta, dzwony gdzieś bija, no czaicie.

I ten chwilowy strach: kurde skoro mam już to samo to po ciula kupowałam jeszcze raz:( Mogłam była kupić coś innego:(

Właśnie takie rozterki przeżywałam z glitterem Essence i Los Diamentos od Colour Alike. Dlatego zrobiłam sobie porównanie:) 


Dopiero jak postawiłam kolo siebie buteleczki to stwierdziłam że jednak to nie jest to samo (o ile w przypadku dwu srebrnych glitter'ow można stwierdzić że są inne - tylko manicurowy świeżak może tak powiedzieć:D)

Jak widać na poniższych i powyższych zdjęciach glitter od Essence jest zdecydowanie 'luźniejszy'; ma mniej drobinek ale są one bardziej widoczne. Lakier w większości zawiera kwadratowe elementy i gdzieniegdzie kropeczki w kolorze holograficznym (??) Mieni się ale słabiutko, trzeba dokładać warstwy dla głębszego efektu ale nie powiem urok w sobie ma.


A przynajmniej tak sadziłam jak nie użyłam pierwszy raz Los Diamentos. Z ręką na sercu Wam mowie że nie spodziewałam się takiego efektu. Lakier w buteleczce wydawał się toporny a drobiny kanciaste. A tu już przy jednej warstwie świetnie kryje. I migocze niesamowicie. Efekt jest fantastyczny. Lakier jest napakowany w mnóstwo drobinek, które mienia się wieloma kolorami.


Bezwzględnie w tej walce wygrywa Los Diamentos. Idealnie nadaje się do akcentów jak i całych paznokci bo go po prostu widać. Nie trzeba łowić ani nakładać kilku warstw. Łatwizna.


Dla porównania możecie zobaczyć jeszcze srebrny top holograficzny Golden Rose z serii 3D Glaze


I tu trochę śmiech na sali. Liczyłam na efekt WOW a tu efekt MEH.

Drobinki są fajne i dobrze się mienia ale trzeba je okropnie łowić:( Masakrycznie dużo czasu zajmuje ułożenie ich w jakiś sensowny sposób;/


Jak widać szalu nie ma.


*****

Los Diamentos kosi konkurencje w przedbiegach:) Zdecydowanie rządzi jeśli chodzi o efekt.

niedziela, 9 lutego 2014

Maxi Swatch: Golden Rose Holiday nr 64

Uff nowa praca wciąga:)

Wracam wieczorami do domu i tylko nauka i nauka:)

*****

Obiecałam ostatnio Dżoanie że wrzucę zdjęcia robione wieczorem przy zwykłej lampce z żarówką imitującą białe światło dzienne:)

Zdjęcia są robione bez użycia lampy błyskowej aparatu:)

Cały czas pracuje nad skoordynowaniem ustawień z żarówką ale myślę że jest już coraz lepiej:)

A przed Wami piaskowy lakier Golden Rose z serii Holiday.

Już chyba każdy o nich pisał i każdy odcień został dokładnie zeswatchowany:)

Tak się składa że ja posiadam trzy:) Piękna, matowa czerwień, śliczny, matowy niebieski i matowy piaskowy brąz z drobinkami:)

Czerwień dostałam w spadku od Obssesion:) I od razu trafiła do moich ulubieńców:)

Koniec gadania czas na pokazywanie:)






Moja druga ulubiona czerwień. Jeszcze tylko zakupię jakiś ładny kremowy odcień i mam komplet:D

*****

Co myślicie o zdjęciach? Żarówka dość mocno wybiela skórę ale zdjęcia wyglądają całkiem uczciwie:)

Uff muszę przygotować więcej postów żebyście się nie nudziły;)

Dużo lakierów, manicurów i nowości:) No i muszę wreszcie pokazać aktualizację moich nieszczęsnych kręciołów:) Tyle pracy:) mam nadzieję ze będziecie cierpliwe:)

poniedziałek, 27 stycznia 2014

Maxi Swatch: Golden Rose Jolly Jewels nr 09 - Makowa Panienka:)

Wpadam i spadam:)

Pisałam już że uwielbiam Jolly Jewels?

Uwwwwwielbiam:)




Następnym razem dla większego błysku nałożę warstwę Seche:)



Totalnie kocham te lakiery:) 

Tak bardzo że ostatnio noszę je prawie non stop, na przemian z Alike'ami i Lemaxami:)




Koniecznie w ten weekend muszę znaleźć czas na napisanie jakiejś porządnej notki:)

Jakieś preferencje? :)

niedziela, 15 grudnia 2013

Przerwa na reklamę...

Mała przerwa od żelków bo dostaniecie oczopląsu:D

Dziś o wspaniałościach które udało mi się wygrać w ostatnim rozdaniu u Obsession:)

Ale żeby was zbytnio nie rozproszyć to nadal są to produkty około paznokciowe:D

Zdjęcia!!


Moja kolekcja Golden Rose w każdym wydaniu rośnie:D Chyba zostanę wierną fanką:D


Otrzymałam tyle dobroci i  już dziś wypróbowałam 3 lakiery i jedne zdobienia:D I mam już jednego ulubieńca:D







I do paczuszki dorzucone zostało takie malutkie serduszko <3 Jaram się jak głupia:D

Dziękuję Katarzyno za te wspaniałe dary losu:D


Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...