Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Golden Rose Matte. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Golden Rose Matte. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 15 września 2014

NOWOŚCI wrześniowe - czyli zmiana garderoby na jesienną:)


Nowości wrześniowe są prawie w całości lakierowe. Ale przecież już mnie znacie i wiecie że ostatnio mam na tym punkcie bzika:D choć chyba najwyższy czas usiąść i przeliczyć ile mam tych lakierów i ile z tej licznej gromady nie użyłam jeszcze ani razu:D - owszem posiadam takich ze 20:D


Odżywka i oliwka Barielle wpadły mi w oko w TkMaxxie. Firmę znam z lakierów kolorowych a że szukałam czegoś do pielęgnacji to postanowiłam sie zaprzyjaźnić:) Oliwka cudownie pachnie landrynkami:)


Moje pierwsze Essiaki!! :D ostatnio miałam okropną obsesję na tym punkcie. Każdy lakier tej firmy mi się podoba /nie przesadzam;)/  I dzięki cudownej koleżance z pracy której lakiery w ogóle nie podeszły udało mi się odkupić dwa powyższe za całe 18 zł:) A Sally Hansen i Astorka dostałam w gratisie:)


Już Wam pisałam że Lakiery GR z serii Matte będą moje:) I będąc na stoisku standardowo nie mogłam wybrać ale postanowiłam skupić się na kolorach jesieni i nie żałuje:) Lakiery są cudowne:) Mam na oku jeszcze dwa kolorki których nie było na stanie ale poczekamy zobaczymy:)


Odżywka Joanna bo nie miałam nic lekkiego jako bez spłukiwania a z tą się nawet lubię:)


Duża butla Seche Vite chodziła za mną już od dłuższego czasu i nareszcie mam w domu:)




W Rossmannie zakupiłam 5 cudownych lakierów Wibo w których już na maksa jestem zakochana:) I dorzuciłam sobie rockowe naklejki:) jak szaleć to szaleć;)



Wizyta w Hebe zaowocowała natomiast zakupem kolejnej oliwki, tym razem firmy Kinetics, o zapachu pomarańczki; i balsamem do skórek Sally Hansen. Do tego w moje oko wpadła nowa firma lakierów Salon Perfect. Przygarnęłam jeden lakier o pięknym neonowych odcieniu. Odcień piękny a lakier okropny. Na razie tyle powiem:)

A tutaj szybkie swatche nowych lakierów:)


1 Orly Terracotta
2 Models Own Purple Blue
3 Models Own Pinky Brown
4 Golden Rose Matte nr 22
5 Golden Rose Matte nr 06
6 Golden Rose Matte nr 09
7 Golden Rose Matte nr 05
8 Golden Rose Matte nr 07
9 Astor Fashion Studio nr 2292
10 Sally Hansen French Manicure nr 3017 Sheerly Opal
11 Essie Vanity Fairest
12 Essie Virgin Orchid
13 Lady Venezia  nr 093
14 Lady Venezia nr 091
15 Kiko nr 303
16 Kiko nr 266
17 Life nr 14
18 Life nr 16


19 Wibo Glamour Satin nr 4
20 Wibo Glamour Satin nr 5
21 Wibo Glamour Satn nr 3
22 Wibo Trend Extreme Nails nr 7
23 Wibo Chic Matte nr 2

Macie jakieś typy?? Który chciałybyście zobaczyć pierwszy??

piątek, 22 sierpnia 2014

Bo ja nie lubię mieć za dużo pieniędzy w portfelu;)

Chyba nie myślałyście że to Was ominie ^^

Przecież nazwa bloga zobowiązuje :D

Teoretycznie obecnie dzieje się wiele rzeczy które nieustanie odciągają moją uwagę od zakupów /mojego portfela tez;// ale stworzyłam listę i konsekwentnie się jej trzymam.

Zostało mi na niej jeszcze jakieś 7 rzeczy i wtedy stwierdzę że mam wszystko:D

Jeszcze nie wszystkie paczki dotarły ale pokaże Wam większość:)

*****

Oczywiście nie byłabym sobą gdybym nie kupiła paru lakierów :D ^^



Moje pierwsze China Glaze:) Miało być 9 ale jednak mój zdrowy rozsądek wziął górę. Głupi rozsądek;/

|| Surreal Appeal || Luze and Lush || I sea the point ||


Jak zwykle jak spotykam się z innymi bloggerkami to namawiają mnie do złego:/ Z okazji małej lipcowej kawki zostałam zmuszona do kupienia 7 topów Life. Śliczne prawda?

Ok tak naprawdę to ja namawiałam do złego:D


Niebieski Wibo trafił do mnie przy poszukiwaniach idealnego niebieskiego odcienia:) Kiedyś wam opowiem tą historię:) A róż z edycji Summer Extreme Nails nr 527 to wszystko wina Mami Beci:)


Golden Rose Matte 28 - Po prostu musiałam bo wołał do mnie. On i cała jego rodzina. Poza tym chciałam żeby mój granacik miał towarzystwo. Czy tylko ja lubię posiadać jednakowe buteleczki lakierów i je parować w pudełku?

*****
Nie byłabym sobą jakbym nie zamówiła czegoś z CA:) Część z nich już widziałyście:)


|| Goldwasser || Żar tropików || Marchewkowe pole || Róż się || Typografia I || Daleko do Sopotu? ||


|| Hey Now || Na Fiołkowej || Niebieskie migdały || To był maj || Intrigo Indigo ||

Tak przy okazji moja obsesja z Colour Alike chyba pomału się kończy. Prawie wszystko co tam teraz wychodzi to lakiery holograficzne /chwała bogu że kolekcja KRK jest normalna-kremowa/ a ja mam już parę i chyba mi wystarczy.

*****


Prezent imieninowy od cioci:) Seria Iwostin Sensita. Krem kojący, balsam do ciała i żel myjący. Nie jestem wrażliwcem ale po lecie mojej skórze przyda się trochę ukojenia.


Fructis Oleo Repair bo ponoć lepszy niż Garnier Karite:) Zobaczymy. A ziajowy szampon bo byłam ciekawa.:)


Chodziła za mną ta odżywka do kręconych włosów bardzo długo. W końcu zapędziłam się do salonu Yves Rocher, wyrobiłam kartę /jakbym miała ich mało! - kolejny powód do wydawania kasy:D/ i przy okazji kupiłam też odżywkę regenerującą:) A co do baobabowej to użyłam na razie dwa razy i jest zachwyt:)


Po skończeniu kuracji Revitalash bardzo nie chciałam się żegnać z pięknymi, długimi rzęsami. Akuratnie trafiłam na promocję tej odżywki i po pozytywnych recenzjach w necie postanowiłam spróbować:)


Skoncentrowany szampon Pharmacercis bo ostatnio moje włosy lecą strasznie. Komentarze pod postem Anwen utwierdziły mnie w opinii że warto spróbować.


CP bo przypuszczam zmasowany atak na lecące kudły:D A maść z witaminą A bo uwielbiam i używam:)

Aha i jeszcze zakupiłam alkohol izo-propylowy do mycia i odkażania pędzli:) Już dziś poszedł w ruch:D

*****

I jak wam się podobają moje zakupy? Coś z tych rzeczy posiadacie/chcecie/kupicie w przyszłości?

Zaszalałam? czy raczej spokojnie? Opowiadajcie co Wy kupiłyście na wakacjach:)




niedziela, 5 stycznia 2014

Nowości styczniowe cz. 1

Kto jeszcze nie wie z czym będę się zmagać w 2014 zapraszam do wczorajszego posta >>KLIK<< :)

A dziś jeszcze wbrew postanowieniom nowości styczniowe:)

Od Dżej Bi odłamki wosków YC - szalona:D nie czuję się jeszcze wciągnięta choć to miłe jak ładnie pachnie w pokoju:) Choć czasem mam wrażenie że każdy zapach jest taki sam:D


*****

Dwa lakiery Golden Rose z serii Jolly Jewels które bardzo chciałam mieć:)

Landrynka i makówka (nie wiem czemu ale intensywnie kojarzy mi się z makami ten lakier:))


*****

Moje prezenty świąteczno-choinkowe:)

Wrzucam tu tylko te kosmetyczne; choć trafiły mi się również prezenty okołoblogowe:) takie jak blender i lampka z żarówką imitującą białe światło:) (aparat nie chciał dziś ze mną totalnie współpracować;/)

Lakiery magnetyczne z Avonu:D



Szkoda że tego nie widać ale w tym srebrno-szarym lakierze jest zawieszone pierdyliard kolorowych drobinek:)


Matowy granat z GR:)


*****

Ostatnie i chyba najbardziej ukochane nabytki to lakiery Colour Alike:)

Just Beauty jest udanym kusicielem i dzięki niej moja kolekcja lakierów powiększyła się o 13 cudeniek:)


































Jestem totalnie i bezgranicznie zakochana a jeszcze ich nie użyłam!! :)

Just Beauty coś mi się wydaje że jeszcze nie raz mnie zwiedziesz na manowce:)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...