Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Golden Rose Sand Effect. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Golden Rose Sand Effect. Pokaż wszystkie posty

piątek, 27 września 2013

Maxi Swatch - Golden Rose Sand Effect nr 58

Jesień pełną gębą.

Szkoda że tą brzydszą.

Czuję że ilość spadającego deszczu jest wprost proporcjonalna do mojej rosnącej depresji.

Ten lakier w sumie pasuje i do nastroju, aury na polu za oknem i mojej najbliższej przyszłości.

Bordowo-fioletowa baza a w niej pierdyliard (uwielbiam to słowo) złoto-czerwonych drobinek.



Po bliższym przyjrzeniu się zdjęciom stwierdziłam że to nie to i zmieniłam ustawienia w aparacie. I przy okazji pociągnęłam paznokcie podwójną warstwą top coat'a.







To dalej nie było to, więc jeszcze ociepliłam zdjęcia i wydaje mi się że teraz jest dobrze. Choć ani trochę nie potrafiłam oddać jego uroku, który posiada na żywo. 




Kolor jest cudowny!! Odpowiedni na tę porę roku:) Czuję się bardzo dobrze mając go na rękach i na pewno nie jest to jednorazówka:)

Czuję ze się zaprzyjaźnimy:)

Zwłaszcza teraz kiedy brąz, fiolet, bordo, szmaragdowa zieleń to kolory idealnie pasujące do mojego nastroju.

*****

Znalazłyście już kolor który pasuje do waszej jesieni?



Jesienna Maxi.

piątek, 20 września 2013

Maximalnie Moje!!

Nowo nabyte jesienne kolory to zdecydowanie miłość od pierwszego wejrzenia:)

Każdy kolor jest cudowny i miałam problem z wybraniem, którego użyje najpierw:)

Padło na wszystkie;)

Taki mały przegląd:)

W buteleczkach wyglądają tak:



A na pazurkach tak:


1. Golden Rose Sand Effect nr 58

2. Golden Rose z proteinami nr 314

3. Ingrid Love Story nr 45

4. Ingrid Love Story nr 66




I jeszcze piaskowy Golden Rose po nałożeniu 1 warstwy Top Coat.


To tylko mały przedsmak, więcej spodziewajcie się w najbliższym czasie.

Na maxa zakochana Maxi;)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...