poniedziałek, 28 maja 2012

Włosy po intensywnej kuracji nawilżającej:)

Tytuł tego posta może być zdradliwy:D 

Po kryzysie włosowym o którym pisałam wam w ostatnim poście postanowiłam się skupić raczej na nawilżaniu niż uzupełnianiu ubytków we włosach:) Ich stan bardzo się poprawił i zaczęły dochodzić do siebie:) Jestem coraz bardziej zadowolona bo zaczynają coraz bardziej upodabniać się do tego co chcę mieć:)

Na razie nawilżenie nie jest jeszcze na zachwycającym poziomie  ale przy pomocy pół produktów z ZSK (wreszcie dostałam paczkę:D) liczę na to że uda mi się osiągnąć cel:)

Przejdźmy do konkretów:)

Te dwa są bez flesza:)



Te dwa są z:)



Włosy jeszcze lekko wilgotne po mocno nawilżającej maseczce z tranem:) Dałam sobie trochę radę z wysoką porowatością więc woda już tak szybko nie ucieka z włosów. Dlatego tak wolno schną:)


I co myślicie?? Lepiej niż początek maja??:)


41 komentarzy:

  1. piękne masz te loczki! aż zazdroszczę :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki tfu tfu tfu tfu:):D jeszcze wymagają dużo pracy ale wyglądają coraz lepiej:)

      Usuń
    2. Witaj , od jakiegoś czasu poczytuje Twój blog. Jesteś rudzielcem z zamiłowania do tego koloru wlosów - jak ja:) I widzę , że ja mam taki sam problem z włosami jak Ty. tzn od jakiegoś czasu po farbowaniach chemicznych wosy zrobiły mi sie( napuszone) sianowate- może nie aż tak, staram sie je ratować jak mogę. Do tej pory to co stosuje to:
      wcierka- RADICAL, Placenta Activ ampułki
      olejowanie : marchwiowy, rycynowy, rokitnikowy, szafranowy , z orzechów laskowych,nafta, aloes- oczywiście nie wszystkie na raz, bywa że zmieszane tez kładę.
      maski , nie wiem czy dam rade wymienic wszystkie ale m. więcej- gloria, wax,
      joanny( len z rumian) z apteczki babuni miód i mleko, ziaja( do farbowanych), ALFAPARF midollo di bamboo maska proteinowa , Midollo di Bambo RECHARGING MASK, i inne również , oczywiście na przemiennie:)
      szampon joanny - ziolowy oraz Babydream i Hipp
      . Różne maski własnej roboty, drożdżowe , jajeczne , miodowe itp.
      Teraz zrobiłam zakup i właśnie odnośnie jego pilnie potrzebuję pomocy , o którą śmiem Cie prosić:)
      KERATYNA HYDROLIZOWANA ,JEDWAB HYDROLIZOWANY,KOLAGEN Z ELASTYNĄ, HYDROLAT RÓŻANY, D-PANTENOL 75. Czy możesz pod powiedzieć mi mieszankę , maske, serum silnie regenerujące , żeby położyć na włosy na jakiś czas? nie wiem jaką proporcję zastosować , bo mgiełkę do spryskiwania to zrobię ale nie chce przedobrzyć z maską

      jak możesz proszę o poświęcenie chwili na odp. , widzę że regeneracje zrobiłaś i włosy wyglądają super, a ja muszę w ciągu miesiąca cos zrobić , żeby za miesiąc położyć farbę:) dzięki pozdrawiam

      Usuń
    3. Przede wszystkim polecam ten wpis Czarownicujacej:

      http://czarownicujaco.blogspot.com/2012/05/maseczka-do-wosow-geboko-nawilzajaca.html?showComment=1337065202729#c4093030353083756306

      Tam są dwa świetne przepisy na nawilżające maski:)


      Wow:) Sporo tych rzeczy używasz:) Jeśli chodzi o mieszanie to ja zazwyczaj stosuje bazową maskę (czyli taką kupną:) obecnie moją ulubioną jest maska aloesowa a natury:)) i do niej dorzucam po trochu: łyżeczkę jakiegoś oleju, 5 kropli d-panthenolu, krople keratyny (jej mało bo moje włosy wolą jej małe ilości:)), 5 kropli kwasu hialuronowego, szczypta mocznika.

      Nie wiem jakie masz włosy, możesz napisać coś więcej? Proste kręcone, wysoka, czy niska porowatość??

      Usuń
    4. witaj , dzięki za odp:)

      jeśli chodzi o moje kłaczki , to mam tak jak Ty ;), kręcone, ale mniej:) wysoka porowatość:( niestety.

      To ,że tyle rzeczy , nie znaczy ze wszystkie stosuje,( mania kupowania;)) ale pewnie wykorzystam większość:) , nie napisałam o stylizacji , ale to mało ważne. Tu chodzi o inny problem:)

      Na pewno skorzystam z Twoich rad, ponieważ widzę , że Twoje włosy odzwierciedlają moje kłaki :( tylko ich mniej:)

      dziękuję za wszystkie rady:)

      Usuń
    5. To przede wszystkim pamiętaj żeby spłukiwać chłodną wodą albo robić od czasu do czasu płukankę z octem. Zamyka wtedy łuski włosa i woda tak szybko nie ucieka:)

      Usuń
    6. zawsze tak robię , ostatnie płukanie zimną wodą:) i płukanka z octu bardzo często. Zastanawia mnie jedno, od niedługiego czasu puszą mi się na czubku głowy:(
      Wydaje mi sie , że farba też się z nimi rozprawiła :)
      Mam cienkie włosy więc każde oksy daje sie we znaki , a żeby uzyskać taki kolor jak chce musze uzyc 9%

      jakoś muszę dać sobie rade, troszkę popróbuję Twoich metod i zobaczymy .

      Usuń
    7. A sprawdź czy masz glicerynę w składzie któregoś kosmetyku. Bo czasem jak jest jej za dużo to ona oddaje wodę z włosów na zewnątrz.

      Usuń
  2. Loki wyglądają pięknie są takie błyszczące:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No sama zauważyłam że nieźle się błyszczą:) Udało mi się trochę zwalczyć wysoką porowatość:)

      Usuń
  3. widząc te zdjęcia to zastanawiam się, jak to było możliwe, że nie tak dawno temu miałaś proste włosy!!!! a teraz... baranek :) Kieszonkowa

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No ja też czasem nie mogę uwierzyć że ja piszcząca ze złości jak było wilgotno na polu bo się włosy puszyły i skręcały, teraz w ogóle mnie to nie rusza:D I nawet na wielkie okazje nie prostuje:D

      Usuń
  4. No i piękne! Super się błyszczą. Nie wiem czemu, ale moje ostatnio zrobiły się sianowate i nie są tak wygładzone. Chyba przez nowe eksperymenty w pielęgnacji :/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Spróbuj płukać chłodną wodą z dodatkiem cytryny albo octu. Ewentualnie za mało nawilżasz.

      Usuń
  5. ale Ci zazdroszczę tych pięknych loczków! :D moje chyba nigdy się nie będą tak kręcić..

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Moje też się tak nie kręciły:) Dopiero odkąd odstawiłam silikony i mocno nawilżam włosy zaczęły tak wyglądać:)

      Usuń
  6. Na pierwszym zdjęciu wyglądają fantastycznie !! :)

    A wracając do komentarza pod moim postem: to jaki masz sposób na nawilżenie?? (ciała i włosów :p) ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Do balsamów do ciała dodaje mocznik:) Spróbowałam raz i przepadłam:) No nogi jak marzenie:) Trochę długo się wsmarowywuje ale działa cuda:)

      A co do włosów to odkąd odstawiłam suszarkę i cały czas mocno nawilżam z małą ilością protein to się zrobiły takie ładne:) Po każdym myciu mocna maska nawilżająca na godzinkę czasem dwie, olej na skalp raz w tygodniu, na włosy tez raz i całkiem całkiem wyglądają: Chyba im się podoba:)

      Usuń
    2. A jakich masek do włosów używasz do mocnego nawilżania?? :)

      Usuń
    3. A zwykłe maski te co mam tylko dodaję półprodukty z ZSK:)

      Usuń
    4. Aaaa :) ja narazie nie mam za co zrobić zakupów na ZSK, więc pozostanę przy masce z Waxa. I od dzisiaj staram się myć włosy odżywką z lnem i rumiankiem z Joanny :D

      Usuń
    5. Glicerynę i tran można kupić za grosze w aptece:) Wiec możesz zacząć od tego:) Możesz do maski dodać odrobinę miodu:) Też pomaga:) Tylko musisz sprawdzić czy u ciebie się sprawdzi. Bo ja po miodzie mam trochę spuszone włosy. Tak mi się wydaje.

      A znasz może sposób na wypadanie?? Bo lecą mi jak szalone i już nie wiem co jest tego winą;/ Będę próbowała znowu jantar na przemian z wcierka z Saponics. No i pokrzywa znowu. Nie wiem co jeszcze robić;/

      Usuń
    6. To będę musiała po 10 czerwca kupić tran :) i może też glicerynę :) Moje włosy miodu nie lubią :( kiedyś zrobiłam maskę z miodem i włosy były strasznie szorstkie :(

      Na wypadanie u mnie działał suplement diety Skrzypovita :)

      Usuń
    7. NO teraz własnie biorę CP:) Może pomoże:D

      Z gliceryną uważaj:) bo ona czasem bywa zdradziecka:) Najlepiej działa jak na polu jest wilgotno, albo jesteś w pobliżu wody:) Bo jak jest sucho np w zimie z powodu ogrzewania; to oddaje wodę z włosów;/ Ale jak jest wilgotno to włosy są cudne:D

      Usuń
    8. OK, będę pamiętać co do gliceryny :)

      Usuń
  7. Piękne ! Błyszczące i w ogóle :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki:) Tu są leszcze trochę wilgotne więc wyglądają dobrze:) jak są już całkiem suche to jeszcze się trochę puszą:) ale już bardzo mało i do ujarzmienia:)

      Usuń
  8. Czy mogłabyś podać link do posta Urbi o kawiorowym mani?? Bo nie znam jeszcze tej bloggerki ;)

    PS. Też uwielbiam 'Kości' :D David jest mega sexy!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Po lewej stronie w BlogRoll ją mam:) The Urban State of Mind:)

      Matko a widziałaś ostatni odcinek 7 sezonu?? Normalnie chyba umrę jak nie zobaczę szybko następnego odcinka;/

      Usuń
  9. Ale pięknoty!!!*.* Gratuluję trafionej pielęgnacji!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No właśnie już jest coraz lepiej:) Ale zmieniła się pogoda i zaczęły mi trochę świrować;/

      Usuń
    2. A rzeczywiście, zapomniałam, że to Ty masz te cudne skręty. Twoja objętość jest zachwycająca, jak kilka wypadnie, to nie będzie widać :))

      Usuń
    3. To jest jedyna rzecz która je ratuje:) Ale wyprostowałam ostatnio włosy, bo testuje fryzury na wesele, i zauważyłam mnóstwo baby hair:) Jak powstrzymam trochę wypadanie to za rok półtora będą odrobinę gęstsze:)

      Usuń
  10. Odpowiedzi
    1. kocham miłością wielką:D Szkoda ze moje nie są takie tylko muszę farbować:(

      Usuń
    2. oj uciekł mi wpis:) podałam sprawdzona maske na wypadające włosy. Jest skuteczna , tylko trzeba stosować co 2-3 dni:)

      Usuń
  11. 1/2 szklanki mleka ciepłego
    żółtko
    mała łyżeczka oliwy z oliwek
    pół kostki drożdży
    To wszystko wymieszać i nałożyć na włosy, na to ciepły czepek i ręcznik, potrzymać 30 min, następnie dokładnie spłukać, ale nie suszyć suszarką, lepiej żeby same wyschły. Taka kurację robić po każdym myciu włosów, może być 3 razy w tyg. Po 2-3 miesiacach włosy odrastają w 100 proc i są mocniejsze, gęste i błyszczące.

    myslałam , że wrzucilam juz post a on mi sie wykasował:(

    proszę - skuteczna

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak skuteczna to w takim razie spróbuje:)

      Usuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...