Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Manicure. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Manicure. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 20 sierpnia 2015

Maxi Manicure: XLV - FUN FUN FUN

Różowy, dziewczęcy manicure wykonany gąbką:) Użyłam miks różowych lakierów Essie. Niespodzianka co?? :) I wybaczcie, że ostatnio nie publikuje, ale złożyło się na to wiele czynników. Brak weny, obcięcie paznokci na zero, nauka robienia hybryd, nauka nowych zdobień (rapidograf i Essie Watercolors). Jak tylko ogarnę bałagan na biurku to na pewno będzie mi łatwiej. A może w najbliższym czasie pokażę Wam co nowego do mnie trafiło?







środa, 24 czerwca 2015

Maxi Manicure: XLIV - Jeden z nieudanych

Ha. Czasem tak się zdarza. Zaplanujesz sobie coś, a potem wychodzi całe bzy. Efekt nie głupi ale gdyby kwiatuszki były mniejsze było by jeszcze lepiej:) Ale zacznijmy od początku. Każdy choć trochę ogarnięty w sztuce ozdabiania paznokci wie, że można nabyć coś takiego jak suszone kwiatki. Fajna sprawa, na paznokciu wygląda ciekawie i nie trzeba się dużo narobić żeby mani przyciągał uwagę:D A że u mnie w ogrodzie rosną niezapominajki postanowiłam wziąć sprawę w swoje ręce i ususzyć parę na własne potrzeby:) I tak powstał poniższy mani. Nie jestem z niego 100% zadowolona ale człowiek się uczy na błędach:) Jako bazę użyłam lakier zdobyty na blogowej wyprzedaży u Not a Copycat - Barry M Gelly Hi-shine - Coconut. Bardzo fajniutki kolorek. Niby biel ale tak nie do końca:) Lakier bardzo przyjemny w użytkowaniu ale trzeba mieć na niego sposób:)




środa, 17 czerwca 2015

Maxi Manicure: XLIII - marzy mi się błękitna woda

Ten manicure kojarzy mi się z bąbelkami:D jak bazę użyłam Essie Strut Your Stuff. A kropeczki to Essie Blanc, China Glaze I'd melt for you, Essie Rock Your Boat i czerń no name:)





poniedziałek, 15 czerwca 2015

Maxi Manicure: XLII - mój pierwszy freehand

Nie będę długo się opisywać. Jestem z siebie mega dumna i wzór ten będę powtarzać często:) Bardzo ładnie mi to wyszło jak na pierwszy raz:) Użyłam farbek akrylowych Oumaxi i pędzelka z Allegro:) Trochę mi zeszło ale pocieszam się faktem że następnym razem będzie i szybciej i łatwiej:) Różyczki powstały na bazie Essie Perennial Chic z wiosennej kolekcji Flowerista:) Najpierw zrobiłam zdjęcia w pełnym słońcu, wtedy baza wygląda jak toffi z mlekiem:) W cieniu wygląda już mniej brązowo:) I na poniższych zdjęciach zdobienie ma 5 dni:) To dużo świadczy o tym jak mi się podobało:)








środa, 27 maja 2015

Maxi manicure: XLII - śliwkowy X-man

Uwielbiam się uczyć nowych technik. A raczej doskonalić je;) Kiedyś z Allegro dotarły do mnie tasiemki do zdobień i o ile nie użyłam ich jeszcze w mani tak aby pozostały naklejone, zdarza mi się ich używać jako szablon pod inne wzorki:) I naszło mnie na coś prostego i bez dużych komplikacji. Fioletowy wzorek nie bardzo pasuje do obecnej pogody ale ma w sobie jakiś taki urok:) Użyte lakiery to: Ingrid Love Story nr 45 i Avon Stardust Silver Crystals.
Szczerze? Podoba mi się ten efekt:) Choć naklejanie tasiemek jest mega wkurzające:D Całość wygląda nawet elegancko i na pewno wypróbuje to jeszcze w innej kombinacji kolorystycznej:)







wtorek, 5 maja 2015

Maxi Manicure: XLV - Skittles w pastelach

Ogólnie to uwielbiam pastele ale nie na swoich dłoniach. Mam wrażenie ze przy mojej bladej karnacji wyglądają jakoś nijako. Może to omamy, nie wiem:) Ale z początkiem wiosny (czyli jakiś miesiąc temu:D) naszło mnie na pastele na dłoniach a że miałam kilka kwalifikujących się essiakow to z wyborem nie miałam problemu:) I tak powstało moje Skittles manicure (szukając w necie jak się pisze słowo skittles natrafiłam na post Innooki z prawie identycznym, równie cudownym, pastelowym mani:D) mani nosiło mi się przyjemnie i na jego bazie zbudowałam fantastyczne zdobienie, które nie chwaląc się robiło furorę;) i pokaże wam je w następnym poście;) A użyte lakiery to Mint Candy Apple, Rock That Boat, Blanc, Romper Room i Go Ginza. 

PS. Kształt w budowie;)







piątek, 3 kwietnia 2015

Maxi Manicure: XLIII - Stemplowe kombinacje

Nigdy nie będę znaną blogerką. Moje własne lenistwo stoi mi na drodze:) Wybaczcie. Postaram się spiąć w sobie;) Kolejna rzecz która mnie wstrzymuje to nowy kształt paznokci. Kto obserwuje na Insta wie, że ze względu na niefortunne złamanie pazurka miałam dwa wyjścia: albo obciąć na zero, albo zmienić kształt na owalny. Posłuchałam Waszych rad i pierwszy raz w życiu zmieniłam kształt. Mam teraz mały problem z akceptacją i wstydzę się pokazywać moje nowe pazury:) Mam wrażenie że palce zrobiły się grube i takie kluchowate:) Dlatego pogrzebałam w czeluściach moich folderkow i znalazłam jeden ostatni mani w poprzednim kształcie. Miał czekać do następnej zimy ale pogoda mi sprzyja więc trafia na bloga już teraz. Do obecnej aury jak znalazł. Moje początki ze stemplowaniem. Dalej nie ogarniam ale idzie już coraz lepiej;) Pierwsze podejście z czarnym stemplem nie wyszło więc dorzuciłam na wierzch jeszcze dwa kolory: niebieski i srebrny. Może to wina tych trzech kolorów, ale lakier bazowy tak naprawdę był szary, a na zdjęciach wygląda raczej nie jasnoniebieski:) Baza to Essie Maximillian Strasse-her, a stemple to czarny no name, niebieski BeBeauty z Biedronki i srebrny China Glaze I'd Melt for You:) Mani pasuje do obecnej pogody ale obiecuje, że na czasie wrzucę coś wiosennego i wesołego :) 

Macie ochotę na zajączki, jajeczka czy popękane skorupki?? Wasz wybór;)







poniedziałek, 23 marca 2015

Maxi Manicure: XLII - Fioletowe ombre

Czasem tak mam, że nie mogę się zdecydować na jeden kolor. Miałam ochotę na fiolet ale nie wiedziałam który. W takich przypadkach ombre to najlepszy pomysł, więc z półki ściągnęłam 5 Essiaków i tak powstał poniższy mani:) Uważam, że to jeden z tych bardziej udanych:) Bardzo przyjemnie mi się go nosiło, a i efekt całkiem ciekawy:) To jeden z  tych mani gdzie się nie narobiłam a i tak zwracał uwagę;) Dobrze mieć taki w zanadrzu;) Użyte kolory od kciuka to: Island Hopping, Warm&Toasty Turtleneck, Full Steam Ahead, Bond With Whomever i Go Ginza. A sam manicure wygląda bardzo wiosennie prawda?





czwartek, 12 marca 2015

Maxi Manicure: XLI - chromowo

Chodziło mi po głowie to zdobienie ale w trochę innym stylu. Falbanki miały być na cały paznokciu ale z lenistwa zrobiłam tylko jedną :D Zdobienie urocze ale następnym razem na pewno bardziej się przyłożę bo tym razem linie wyszły trochę nierówno:) Średnio jestem zadowolona bo jest dość niechlujnie wykonane i na szybko. Na pewno w najbliższym czasie spróbuje je odtworzyć w trochę innej wersji kolorystycznej. Do wykonania użyłam tylko dotting tool wiec nie jest to mega skomplikowane zdobienie:) Lakier bazowy to czerń z Golden Rose seria Selective, a do zdobienia użyłam Essie z kolekcji Mirror Metalics: Penny Talk i Nothing Else Metals. Penny talk to taki pieniążek, albo jak kto woli złoto z domieszką miedzi/rudego:) A Nothing Else Metals to cudny metaliczny róż:) Z tej kolekcji zamierzam jeszcze dokupić dwa odcienie: No Place Like Chrome, który jest dostępny na allegro na przykład; i Good as Gold, którego szukam już drugi miesiąc i znaleźć nie mogę :D Może ktoś wie gdzie znajdę??
Ogólnie mani na ok i już mam pomysł jak wykorzystać te kropki, tylko co do kolorystyki nie jestem pewna:)

PS Patrząc na zdjęcia jednak nie jestem zadowolona...









wtorek, 10 marca 2015

MAXI Manicure: XL - niebieski fan brush

Zdecydowanie polubiłam ten rodzaj ozdabiania paznokci. Jest dość prosty,  szybki, w miarę bezbałaganowy, a kombinacji jest milion.  Zwłaszcza przy użyciu farbek akrylowych, które tworzą bardzo fajny efekt i nie zastygają tak szybko jak lakiery. Sama posiadam zestaw złożony z 12 kolorów a w poniższym mani użyłam trzech: bieli, granatu i ultramaryny. Lakier bazowy to Biedronkowy BeBeauty, który zachwycił mnie kolorem. Z daleka wyglądał jak dupe Sally Hansen Pacific Blue. Prosty w obsłudze, choć na skali położyłabym go po tej gęstszej stronie. Kryje ładnie i zmywa się dobrze:) Nie wiem dlaczego ale zawsze mówię, że uwielbiam fiolety i czerwienie, a i tak mam większość lakierów niebieskich i manicury też w nadmiarze robię niebieskie:D Mani bardzo zwracało uwagę, ale ten trójwymiarowy efekt znika na zdjęciach. Zrobiłam ich chyba ze sto, ale żadne nie miało w sobie tego co chciałam Wam pokazać:)

I co o nim myślicie??






Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...