piątek, 8 marca 2013

Co nowego...


 Brak weny sprawia że muszę wam zaserwować 'odgrzewane' życzenia z zeszłego roku ale są to życzenia tak fajne że to przeżyjecie :P


Zapraszam tutaj;)


*****


Malutko u mnie tego bo odkąd rozpoczęłam rok z postanowieniami staram się panować nad swoją rozrzutnością żeby wystarczało na karnet na siłownie:D Ale coś tam się do mnie przyplątało:)


Piękny topper Bell, który mogłyście już zobaczyć >>>tutaj<<<. Sam na żywo nie robi szału bo zawieszony jest w przezroczystej bazie ale z dodatkiem kolorowej bazy zdecydowanie pięknieje:)

Jest to prezent z okazji 'bez okazji' od mojej ukochanej siostry:P

*****


Podkład mineralny Maybelline.

Podpatrzony u koleżanki, zakupiony podczas Rossmanowych promocji 40% na podkłady:)

Jestem zadowolona:) bardzo ładnie kryje i daję ten fajny efekt "dewy skin":) Jestem z niego zadowolona choć wiem że koło minerałów to on nawet nie leżał:D

*****



Kolejny prezent bez okazji od siostry:)

Jest P-R-Z-E-piękny:)

Muszę koniecznie zmalować nim makijaż:)



*****




Nabytki z DOZ-u:)

O nafcie myślałam już od dawna, odzywka pokrzywowa pod wpływem Anwen, a tabsy takie bo znudziło mi się już picie pokrzywy i drożdży:) Więc tymczasowo przechodzę na łykanie tabletków;) Oczywiście dopiero jak skończę te które łykam do tej pory:)

*****

Nowości na tyle:)

Co myślicie?:)

2 komentarze:

  1. o, drożdże mnie zaciekawiły ;) przydałby mi się jakiś suplement

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...