niedziela, 19 stycznia 2014

Styczniowe nowości cz. 2

Uff udało się:)

Wczoraj zrobiłam zdjęcia swatch'y 5 lakierów a dziś nowości, denko, włosy i makijaż:) I swatch jednego lakieru z Colour Alike:D Wszystko po to by mieć o czym pisać przez cały tydzień aż do następnego weekendu:D

Wreszcie rozumie co to znaczy wracać późnym popołudniem do domu i nie mieć odpowiedniego światła do zdjęć:) 

Ale dziś zrobiłam zapas:D

Na czasie pojawiło się u mnie trochę cudów więc śpieszę z postem:)

*****

 Ten piękny topper z Flormaru trafił do mnie na spotkaniu bloggerek w Sanoku:) Podziękowania dla Bambusa!! ;)


Przy okazji zaliczyłam drogerię Natura w Sanoku bo w rzeszowskiej nie znalazłam tego czego szukałam, czyli nawilżającej maski z NaturVital. Jak Anwen o czymś napisze na blogu to szybko znika to z półek w drogeriach:) Moja się skończyła więc chcąc nie chcąc musiałam iść kupić. Wiedziałam że będzie ciężko dlatego nie zdziwiłam się jak zaszłam do Natury w Rzeszowie a tam zonk. Ale w Sanoku już była:) A przy okazji zahaczyłam o szafę Essence i kupiłam złoty lakier jako że Wibo się kończy:)


I jeszcze znalazłam taki wynalazek:) Na razie spisuje się dobrze:) No i cudnie pachnie kokosem;)


Na kolejne zakupy miała wpływ Dżej Bi:) Po Colour Alike'ach miał być odwyk ale Natii ma dar przekonywania:D Lemaxów jeszcze nie miałam i jestem ciekawa czy się polubimy:) Wszystkie '5-tki' są matowe:)




Jako że srebrny do zdobień już mam, zamarzył mi się złoty. Ten poniżej jest do dupy. Myślałam że to czysty lakier a okazało się że brokat. A drobinków tyle co kot napłakał:( 

I zawsze chciałam mieć odżywkę z paprochami w środku:D


Ostatnio pokazywałam Wam Golden Rose'y z Jolly Jewels a dziś Carnival i Galaxy;)

Pisałam że w mojej kolekcji brakuje mi JJ 109 i 110 oraz Carnival 13. JJ udało mi się zakupić ale 13 już nie było:( Myślałam że już nie będę mieć okazji a tu jakimś dziwnym trafem udało mi się zapędzić do nieznanego mi Wispola (lu?) i tam już była:D Szczęście?

Przy okazji opatrzyłam nową kolekcję Galaxy i stwierdzam że nie ma tam nic odkrywczego. Zainteresował mnie jedynie nr 27:) Ciekawe jak się spisze:)


No i na koniec dary losu od przekochanych Dżej Bi i Dżoany:D

Rozcieńczalnik do lakieru,  baza peel off do brokatów i taśma do zdobień:) 


Wiecie że Was uwielbiam? :*

*****

W najbliższym czasie czeka Was lawina postów z lakierami:D Tyle tego jest:D

W tym gąszczu na pewno znajdzie się post 'włosowy', nieudane zdjęcia makijażu (makijaż udany ale zdjęcia do dupy;/) i ogromne dwumiesięczne denko.

Ostatnio otrzymałam lampkę z żarówką imitującą światło dzienne i oswajam z nią aparat:) Dlatego część zdjęć będzie komicznej jakości:D Tylko nie bijcie:P Postaram się szybko to ogarnąć:D

3 komentarze:

  1. Świetny zestaw lakierów Lemax, śliczne kolory :) ooo osuszacz do lakieru do paznokci, fajnie brzmi, daj znać czy działa ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Są przepiękne ale wcale nie są matowe:)

      Usuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...