czwartek, 12 czerwca 2014

Bo ja lubię swoje obsesje czyli historia pewnego zamówienia

Tak, przyznaje się.

Moje kupowanie lakierów stało się już obsesją.

Z przyjemnością witam każdą nowa buteleczkę i planuje im nawet nowy domek (nowa toaletka nadchodzi:D)

Uwielbiam zwłaszcza lakiery Colour Alike i choć moja kolekcja sporo urosła od ostatniego czasu to jednak i tak mam jeszcze sporo zachciewajek.

Przy okazji świetnej promocji 40% w marcu na dzień kobiet razem z Bambusem, JustBeauty i nieblogującymi znajomymi złożyłyśmy oszałamiające zamówienie na 400 zł!!!!!!!!!!

(jak głupia czekałam do północy żeby się załapać na promocje, przy okazji z koszyka zniknęły mi 3 lakiery:()


Oczywiście moja część była największa :P 


Siłą rzeczy musiałam się pochwalić więc zabrałam je do pracy:)

Po drodze w aucie każde z nas czuło dziwny zapach lakieru ale ani przez moment nie pomyślałam że w mojej torebce rozgrywa się właśnie teksańska masakra piłą motorową!!!!!

Musiałam gdzieś nieszczęśliwie zahaczyć i przysłowiowy męski organ bombki strzelił:(


Co gorsze-->


Sprzątanie tego bałaganu zajęło mi sporo czasu i przy okazji niektóre buteleczki straciły napisy:(


I tu firma CA bardzo mnie zaskoczyła. Po publikacji głównego dowodu mojego sieroctwa na FB skontaktować się ze mną właściciel ColorConcept i w ramach zadośćuczynienia (w sumie to była moja głupota przyznaje się) zaoferował mi bon upominkowy na 50 zł do wykorzystania w sklepie colorowo.pl!!!!!!!!!

Oczywiście nie muszę wam pisać że zaraz skorzystałam z okazji:D


Straciłam 1 lakier  a zyskałam 8 nowych:) I każdy jeden który kupiłam jest siebie wart:)

*****

Na mojej wishliscie lakierowej z colorowo jest jeszcze dokładnie 50 lakierów.

Ale ta liczba niedługo się zmieni bo znów wrzucili nowa kolekcje:)

Niekończąca sie historia 0.o




14 komentarzy:

  1. Coloromaniaczka <3 Ja chcę nowe holosy! Śliczne są :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie bój się niedługo kupimy:D

      Usuń
    2. No mama nadzieję, że będziesz o nas pamiętała ;)

      Usuń
  2. Hahahahm uwielbiam Cię i Twoje lakierowe dziwactwo ! <3

    OdpowiedzUsuń
  3. no historia dość przerażająca :(
    ja to bym się zapłakała na śmierć gdyby mi się coś takiego przytrafiło ;)
    wow,podziwiam za takie hobby :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja akuratnie byłam w pracy i nawet nie miałam jak ratować. Ale nie ma tego złego;)

      Usuń
  4. widzisz... jeden niebiesciak sie poswiecił, i masz 8 nowych :) slliczne, gratulacje ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. o jej! ale tego nakupilas ;p super kolorki!
    firma świetnie się zachowała, chociaż wcale nie musiała ;] tak powinno być

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie. Niezła nagroda za moje sieroctwo:D

      BTW wczoraj przyszło 6 nowych:D

      Usuń
  6. Również uwielbiam lakiery tej firmy a ich zachowanie godne podziwu bo w sumie nie ich wina, sama poluję na jakąś promocję u Nich bo ostatnią przegapiłam :(

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...